Chyba w miarę popularna gra RPG z 2009 roku. Osobiście uważam, że pierwsza część Wiedźmina była zdecydowanie lepsza, ale z braku laku można pograć w to. Fabuła rozpoczyna się od tego, że wcielamy się w postać kobiety i nasz ukochany ginie w najeździe na wioskę, ratując nam życie. Od tego momentu musimy stać się prawdziwym bohaterem i dostajemy zadanie od siły wyższej. Celem jest uratowanie świata, ble, ble, ble. Ta gra z początku przypominała mi Gothica, ale ten przecież wydany był wiele lat wcześniej. Grafika jest średnia. System walki nie powala, ale da się go znieść. Przedmioty jakieś tam się pojawiają, chociaż nie jest ich zbyt dużo. Jeśli chodzi o rozwój postaci, to może być. Venetica w zasadzie mi się nie spodobała. Spędziełem przy niej może 5 godzin i dalszą rozgrywkę sobie odpuściłem. Świat jest niby open world, ale nie do końca. Wchodzenie w interakcje z NPC włącza dialogi, ale chyba nie mają wpływu na podejmowane decyzje. Myślę, że ten tytuł jest zdecydowanie dla osób, ...