Kolejna książka Heleny Bławatskiej z którą się zmierzyłem. Wynik tej walki traktuje jako ujemny. Tak, walki, bo poziom skomplikowania tego dzieła jest na tyle wysoki, iż jego przesłanie w zasadzie jest dla mnie znikome. Ogólnie miała to być kompilacja religii i filozofii - owszem była, ale... Autorka przez cały czas odnosi się do religii hinduskiej. Próbuje w swoich motywach udowodnić, że jest w tym kompletna prawda i tak powinna wyglądać analiza i komentarz. Są niewielkie wzmianki o buddyzmie, chrześcijaństwie, żydach, chociaż o Islamie nie ma prawie nic. Co ja tak naprawdę z tego wyniosłem? Symbolika liczby siedem wydaje się być bardzo głęboka. W swoich własnych poszukiwaniach prawdy również ustaliłem tę cyfrę jako jedną z podstaw. Oprócz tego zapamiętałem, że Adam i Ewa musieli popełnić kazirodztwo skoro byli pierwszymi i jedynymi ludźmi. Oprócz tego zostałem zasypany hinduskimi imiona i nazwami, których do tej pory nie jestem w stanie rozróżnić. Zbyt mało było informacj...