Ten serial chodził za mną już dość długo. Jest to produkcja od twórców znanego "Stranger Things". I w tym wypadku również mamy do czynienia z fantastykąi to na całkiem niezłym poziomie. Historia opowiada o małym miasteczku, ("Włości") gdzie wysyła się ludzi na emeryturę. Wszystko jest tam niby piękne i ciekawe, lecz wraz z rozwojem akcji przekonujemy się, że dzieją się tam również dziwne rzeczy. The Boroughs od samego początku ma właściwy klimat. Skrywana tajemnica z każdym odcinkiem jest nam przybliżana. Nie powiem, bo serial jest bardzo interesujący. Udało mi się polubić głównych bohaterów, a to już połowa suckesu. Ogólnie mamy tutaj ciekawy pomysł i całkiem niezłe wykonanie. Poza atmosferą science fiction powstaje tutaj rodzaj grupy ludzi, walczących w jednym celu. (podobieństwo do zachowania postaci ze Stranger Things) Serial posiada osiem odcinków po ponad czterdzieści minut. Ogląda się to łatwo i przyjemnie. Niestety z tego co wiem, dalszych sezonów już nie ...
Dzisiaj opisuję zbiór czterech powieści, czy też długich opowiadań. Książkę dostałem już chyba pół roku temu, ale dojrzewała sobie na biurku. Stephena Kinga sobie dawkuję, bo zazwyczaj świetnie z nim spędzam czas. Można się przyczepić, że niektóre tematy są, delikatnie mówiąc infantylne, ale wszystko spod ręki tego autora ma jakiś sens. I już początek świetnie znałem. Opowiadanie "Telefon pana hurrigana" słuchałem kiedyś na audiobooku, a następnie widziałem film fabularny pod tym tytułem. Nie było sensu tego czytać. Poszedłem myszkować trzy pozostałe dzieła. Rozdziały mówiące o Chuck'u były dla mnie mało zrozumiałe. Autor bawił się kompozycją i rozdziały się toczyły od tyłu. Sam się w tym szybko pogubiłem. To była najsłabsza część tej ksiażki. Kolejne opowiadanie dotyczyły Holly. Bohaterka znana z innych powieści Kinga. Tu już było całkiem nieźle. Wszystko zaczęło się od masakry w szkole. Ciężkie działa wjechały. Ostatnia powieść tutaj zamieszczona ma tytuł "Szczu...