Już dawno się o tym filmie dowiedziałem, ale dopiero teraz przypadkiem na niego wpadłem. Bardzo byłem ciekaw, jak wygląda "miłosny list do Polski" w wykonaniu Jess'ego Eisenberg, gdzie ten posiada polskie korzenie. Fabuła w tym filmie jest dosyć prosta. Dwaj amerykańscy kuzyni przyjeżdżają do naszego kraju, żeby poznać historię i powspominać ich zmarłą babcie. Konfrontacja bohaterów jest kluczowa w tej historii. Mimo dużych nazwisk jest to minimalistyczny obraz. Tak naprawdę wszystko kręci się w okól wycieczki objazdowej i paru osób, które są jej częścią. Najlepszą rzeczą, którą z tego filmy wyciągnąłem to spotkanie dwóch typów ludzi. Jesse gra inteligentnego lecz zamkniętego w sobie chłopaka, który bardzo by chciał się otworzyć, ale nie do końca potrafi. Natomiast Culkin to jego przebojowy kuzyn, który w każdym momencie może postawić wszystkich na baczność. Który z nich jest lepszy? Właśnie się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że mimo różnic obaj są w jaki...