Przejdź do głównej zawartości

Grzesznicy (2025) - Trochę horror

 

W ten film "wkopałem się" przez algorytm HBO Max. Był wiele razy wyświetlany jako coś poleconego i w końcu stwierdziłem, że go obejrzę. Moje oczekiwania były niskie, dlatego zaskoczyła mnie wysoka jakość tego kina.

Nie wiem, jak opisać ten film. Dla mnie zasadniczo dzieli się on na dwa "małe" filmy. Na początku przypomina wręcz western, gdy pod koniec zmienia się w typowy horror. Opowiada historie czarnoskórych braci, którzy przyjeżdżają z Chicago do rodzinnego miasteczka. Są czarnoskórzy. Prawie wszyscy tu są czarnoskórzy. Rodzeństwo ma dużo kasy i chce otworzyć knajpę.

To jest film bardzo muzykalny. Muzyka ma w nim ważne miejsce. Głównie blues. Bardzo przyjemne doświadczenie. 

Na początku seansu miałem wrażenie, że to jedna z produkcji, która pokazuje czarnych jako bardzo ważnych ludzi, bo to oni są tutaj na pierwszym planie.

Czarnych braci trzeba lubić, bo to trochę tacy gangsterzy. Zabierają swojego siostrzeńca na imprezę. Ten jeszcze młody, ale potrafi grać na gitarze i śpiewać. Jego ojciec jest pastorem i nie pozwala na takie rzeczy. A inne postacie? Jest taki stary bluesman z harmonijką. Biała kobieta, który czuje się jak czarna. I jeszcze ważna jest tutaj szamanka.

"Grzesznicy" mi się naprawdę podobali. Jest to oryginalne kino, brakuje w nim banału. Nie jest to typowy horror, a jeśli już jest to w 1/2. Druga połowa to kino obyczajowe. Sympatyczne. Bardzo chce się czarnych lubić - przede wszystkim za wspaniałą muzykę.

Ocena: 80%

Komentarze

  1. Tylko oprócz tego powrotu to co właściwe chodzi w tym filmie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątek westerno - obyczajowy. Starzy gangsterzy wracają do swoich domostw. Młody chce być jak oni, ale ojciec mu mówi, że to szatan. Gra muzyka blues'owa, która bardzo ma ważne miejsce w tym filmie. Wychodzą na wierzch jakieś stare brudny. A potem zabijanie na ekranie.

      Usuń
  2. Brzmi ciekawie. Będę pamiętała o tym filmie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem wielką fanką horrorów ale ten brzmi nienajgorzej. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaa... Grzesznicy są na mojej liście od dłuższego czasu. Mam jakoś tak, że boję się zbyt mocno nagłośnionej i chwalonej produkcji filmowej, że nie będzie w stanie spełnić moich oczekiwań, bo za dużo będę od niej wymagać. A jestem dość wymagającym widzem. Ale mam zamiar dać tej produkcji szansę w weekend.... zobaczymy czy się zawiodę, a może zachwycę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często oglądam te które są "głośne". Ciekawi mnie to, skad się to bierze. Ale wiadomo presja czasem jest. Największa przy absolutynych klasykach.

      Usuń
  5. Kiedyś obejrzę, bo jestem bardzo ciekawa tego filmu, acz jest lekka obawa, czy faktycznie dołączę do grona zachwyconych widzów. Niemniej raczej powinien mi przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny obok "Zniknieć" dobry horror w tym roku.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niebo, Rok w piekle (serial hbo)

  Dla mnie to serial wybitny, zwłaszcza jak na polskie warunki. Dopiero teraz zobaczyłem ocenę na Filmweb, która jest straszne zaniżona według mnie. Obsada aktorska w wykonaniu Tomasza Kota, Magdaleny Różdżki oraz kilku młodszych aktorów jest świetna. Tytułowe Niebo to sekta utworzona w naszym kraju w latach 90tych. Dojrzewający chłopak cierpi na ogromne bóle i żaden lekarz nie jest w stanie mu pomóc. Trafia na Piotra, (Kot) który leczy ludzi swoimi rękami. Ten mu pomaga i wciąga go do Nieba. Przede wszystkim serial wywołuje skrajne emocje. Przeżywamy to wszystko i można się zastanowić: "Co bym ja zrobił w tej sytuacji?". A sytuacja polega na manipulowaniu. Ciągłe manipulowanie członkami społeczności przez guru Piotra. Każdy członek ma porzucić całkowicie swoje stare życie i może się cieszyć nowym w Niebie, ale czy na pewno? Niektóre zdarzenia wydają się mało prawdopodobne, ale podkreślają beznadziejność sytuacji, w których się znajdują bohaterzy. Działania Piotra prowadzą do...

Dom Dobry - No w końcu!

  Wydaję mi się, że wszyscy znają ten film, nawet jeśli go nie oglądali. Jakieś dwa miesiące temu leciał w kinie i nieco żałowałem, że nie poszedłem na niego, a tu nagle wyskoczył na Prime Video. Jest to opowieść o młodej dziewczynie, która chce zacząć studia, ale coś ją blokuje. Poznaje faceta. Bardzo szybko ich znajomość zmienia się w coś poważnego. Kobieta kłóci się ze swoją rodziną i wyprowadza do mężczyzny. W tym filmie sposób narracji jest interesujący. Twórca pokazuje kolejne zdarzenia, jakby wyjęte z pamiętnika. Jest zdarzenie za zdarzeniem, a to potęguje emocje. "Dom Dobry" ma dużą szybkość w fabule, a to sprawia w nas zainteresowanie. O czym to jest? Tak naprawdę o przemocy w rodzinie wobec kobiet. Temat bardzo istotny, ale często spychany na bok. Ja zawsze jestem za dziewczynami, ale chyba najbardziej za sprawiedliwością. Nie może być takich sukinkotów, co bezkarnie krzywdzą swoje partnerki. Film mi się bardzo podobał i jestem całkowicie przekonany o tym, że W. Sma...

Projekt Hail Mary (Premiera)

  Gdzieś o tym słyszałem, ale do filmu namówiła mnie dopiero Mab - pozdrowienia. Produkcja uzyskała aktualnie top1 najlepszego obrazu tego roku. Wysoka ocena widzów jak i krytyków. Co ogólnie coś oznaczać musi i aż człowieka korci, żeby wytykać tutaj błędy. Których wiele nie ma. Historia opowiada o nauczycielu, który został wybrany do misji kosmicznej ratowania świata. On się na to nie pisał, co wystarczająco dobrze zaznacza. Będzie to opowieść o nieznanym, o kontakcie, wątpliwościach i wartościach. Tutaj się wtrącę. Jest świetna piosenka o Ryanie Goslingu . (główny bohater filmu) Nie jestem "profesjonalnym" recenzentem, dlatego nie tworzę notatek podczas seansu - wszystko co najważniejsze wierzę, że zapamiętam. Ten film to ciekawe zjawisko kulturowe. Filmy science fiction rzadko dostają takie wysokie oceny. Zwykle albo się podobają zwykłym odbiorcą, a nie krytykom, albo na odwrót. Po pierwsze "Projekt HM" jest obrazkiem, gdzie od początku do końca występują małe ż...