Pamiętacie Theme Hospital? To taka gra co znają dinozaury. Omawiana produkcja to coś w tym klimacie. Symulator prowadzenia szpitala.
Naszym zadaniem jest rozwój i budowa placówki zdrowotnej. Będziemy tworzyć pokoje dla określonych lekarzy bądź pielęgniarek. Musimy zadbać o wygląd i bezpieczeństwo, wystrój oraz odpowiednią temperaturę.
Tak powyżej wygląda gra. Mamy duży budynek i zapełniamy go kolejnymi salami. Przychodzą pacjenci się zarejestrować i zazwyczaj na początku idą do lekarza internisty. Z czasem trzeba mieć więcej pokoi internistycznych, bo ludzików pojawia się coraz więcej.
Wszystko jest tutaj tworzone z lekkim uśmiechem. Choroby są zmyślone. Np. jest taka choroba, że ktoś chodzi z garnkiem na głowie i takich ludzi trzeba kierować do specjalistycznych lekarzy. Jeśli nie daj Bóg, któryś z pacjentów umrze, to może pojawić się jako duch i trzeba go jak najszybciej usunąć, bo społeczność ucieka przed nim w popłochu.
Gra ma ciekawą mechanikę i jest bardzo prosta w opanowaniu. Może zbyt prosta? Za mało rozbudowana? Nie wiem. W każdym bądź razie spędziłem kilka godzin na prowadzeniu własnego szpitala. Grałem w główny scenariusz, gdzie niestety w każdej rozgrywce trzeba było zaczynać od nowa. Mniej więcej przy siódmej grze stwierdziłem, że jestem znudzony i dalej już nie grałem.
Myślę, że to ciekawy tycoon dla młodszych odbiorców. Gra uczy strategicznego myślenia i nie jest przy tym trudna. Mnie nie porwała, ale będę dobrze wspominać.
Ocena: 60%


Komentarze
Prześlij komentarz