Tylko jedna kreseczka. Były czasy, że tak mnie namawiano na złe rzeczy. Na dopalacze? Czasem się trafiły. Ale nie będziemy się rozczulać na ten temat, ale przejdziemy do oceny filmu. Jest to historia oparta na prawdziwej historii twórcy legalnych narkotyków. Akcja zaczyna się od śmierci ojca głównego bohatera. Syn przejmuje rodzinny interes i wielkie długi. To wszystko jest zapłonem, aby wziąć się za interes używkami i walczyć z prawem. Ogólnie film ma niskie oceny. Nie wiem do końca dlaczego? Akcja rozwija się bardzo prędko i widz powinien dostać, to na co czekał. Moja główna refleksja do tej produkcji to podobieństwo do "Wilka z Wallstreet". W obydwu tych przypadkach jest historia zarobienia kupy pieniędzy na "legalnych" przekrętach. Oczywiście film z Di Caprio jest poziom wyżej. Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia, ile prawdy tutaj mamy w tej opowieści. Niektóre rzeczy na pewno były nieco zmienione lub przerysowane. Jest to w zasadzie dramat. Dramat o narkot...
Ten serial chodził za mną już dość długo. Jest to produkcja od twórców znanego "Stranger Things". I w tym wypadku również mamy do czynienia z fantastykąi to na całkiem niezłym poziomie. Historia opowiada o małym miasteczku, ("Włości") gdzie wysyła się ludzi na emeryturę. Wszystko jest tam niby piękne i ciekawe, lecz wraz z rozwojem akcji przekonujemy się, że dzieją się tam również dziwne rzeczy. The Boroughs od samego początku ma właściwy klimat. Skrywana tajemnica z każdym odcinkiem jest nam przybliżana. Nie powiem, bo serial jest bardzo interesujący. Udało mi się polubić głównych bohaterów, a to już połowa suckesu. Ogólnie mamy tutaj ciekawy pomysł i całkiem niezłe wykonanie. Poza atmosferą science fiction powstaje tutaj rodzaj grupy ludzi, walczących w jednym celu. (podobieństwo do zachowania postaci ze Stranger Things) Serial posiada osiem odcinków po ponad czterdzieści minut. Ogląda się to łatwo i przyjemnie. Niestety z tego co wiem, dalszych sezonów już nie ...