Powróciłem do jednego z moich ulubionych autorów. Tytuł "Nie wymiękaj" traktuję jako przekaz do mojej świadomości. - Dasz radę! - Myślę. I staram się dawać, mimo że wszędzie problemy. Książkę dostałem od kochanej siostry jeszcze na święta, ale dopiero teraz się do niej dorwałem. Dzieło Stephena Kinga opowiada historię... Właśnie kilka historii. Jednego maniaka religijnego, urządzającego swoją krucjatę oraz szalonego seryjnego zabójcę. Czoła stawi im przede wszystkim policjantka Holly. Czy na prawdę ma się wydarzyć tyle zła? Przejdę do konkretów. Autor przedstawił czarny charakter jako człowieka, który utożsamiał się jako facet i jako swoja siostra. Przebierał się za dziewczynkę. Mam tutaj pewno wątpliwości, bo się zastanawiam, czy takie przedstawienie postaci nie godzi w osoby trans. LGBT. Z drugiej strony trzeba jednak przyznać, że istnieją tacy ludzie i mają problemy ze swoją tożsamością. Książkę czytało się dobrze. Jest wyraźny podział na dwa główne wątki fabularne. Jest...
Będzie to podwójna recenzja, dlatego że mamy do czynienia ze starą, kilkadziesiąt lat mająca grą oryginalną oraz posiadającą podobny gameplay odświeżoną produkcją. Transport Tycoon Deluxe to klasyk gier budujących miasta i łączących ich transportem. Czy to samochodowym, kolejowym, wodny czy powietrznym. Natomiast Transport Fever 2 to gra mająca niemal identyczne mechanizmy rozgrywki, tylko że wydana jako nowość. Miałem takiego fajnego śp. przyszywanego wujka - miał ksywę Murzyn. I Murzyn czasem przyjeżdżał do nas i nocą łapał za komputer i szukał gier na jakiś starych płytach cd. To był przełom dwutysięcznego roku. Wujkowi udało się znaleźć sporo fajnych tytułów oraz dwa absolutne klasyki. Przygodówkę "Neverhood" oraz tutaj opisywany Transport Tycoon Deluxe. (grafika poniżej) Graliśmy w to nocami. Na zmianę. Kto zarobi więcej pieniędzy i zbuduje więcej kolejek. Cudowne czasy. Gdybym miał wybierać, to wybrałbym starszy oryginał. Edytowanie wzniesień i dolin jeszcze o wiele ł...