Przejdź do głównej zawartości

Posty

Black Mirror - Czarne Lustro

  W końcu przyszedł czas, że piszę coś o tym wybitnym serialu. Od wielu lat go oglądam, bardzo stopniowo, i akurat teraz doszedłem do samego końca, czyli zaliczyłem siódmy sezon. Są to niebywałe doznania wizualne, chociaż chyba trzeba lubić klimaty wymyślonych światów przyszłości. Każdy odcinek Black Mirror opowiada zupełnie inną historię, z innymi aktorami. Można stwierdzić, że każde dzieło to mały film, ponieważ długość jednego obrazu trwa około godziny. W zasadzie jeden opis można śmiało napisać: Każda część opowiada o zagrożeniach bliskiej przyszłości. Sezony nie są takie długie, bo zwykle to od trzech do sześciu odcinków. Serial jest dla mnie kapitalny i mimo że mam słabą pamięć, to w tym wypadku wiele zapamiętałem. Dlaczego? Bo jest to po prostu bardzo dobre. Nigdy nie robię spoilerów, ale zrobię wyjątek, żeby opisać dwa odcinki z pierwszego sezonu. Można zakryć oczy, ale zasadniczo wiele nie zdradzę. Pierwszy opowiada o grupie hackerów, którzy zaszantażowali prezydenta, aby ...
Najnowsze posty

Kolory zła: Czerń (polski kryminał)

  Jest to druga kontynuacja serii "Kolory zła". Postanowiłem wypróbować, bo bardzo mnie cieszy, gdy rodzime projekty są wspierane przez globalne siły. Pierwszą część oceniam w zasadzie dokładnie tak jak opisywaną. Warto zaznaczyć, że jest to zupełnie inna fabuła Do małego miasteczka dociera nowy prokurator. Dosyć młody facet. W pewnych okolicznościach ginie dziecko. Służby będą robić wszystko, żeby znaleźć chłopca. Myślę, że jest to ponad przeciętny kryminał. Początek nieco miałki i zakręcony, ale akcja szybko się rozkręca i twórcy przechodzą do głównego wątku. Postać grana przez Jakuba Gierszała jako prokurator szybko mnie do siebie przekonała. Grają tu również Marianna Zydek, Robert Gonera oraz Andrzej Chyra. Panie Andrzeju, ale my już starzy jesteśmy! Bardzo fajnie, że Netflix wzmacnia naszą rodzimą produkcję. Śmiem podejrzewać, że będzie kolejny film z serii Kolory zła, ale nie mam takiej pewności i nie mam pojęcia, który kolor będzie kolejny... W zasadzie ja z tego filmu...

Nocturnal

  Nie wiem, skąd ja te grę wytrzasnąłem, ale ogólnie przeszedłem ją całą. Na duży plus jest to, że nie musiałem sięgać po żadne solucje. Oto przed wami ciekawa gra platformowa. Fabuły kompletnie nie kumam. Ogólnie wcielamy się w postać bohatera i przemierzamy różne miejsca, przypominające świątynie. Nie ma tutaj niestety zagadek. Są za to etapy, które mają trudność bardziej zręcznościową oraz walki. Ja się bardzo cieszę, że jest to gra platformowa liniowa. Bo już kilka razy natrafiałem na tytuły, które w tym gatunku chciały tworzyć otwarte światy. I tam można było się nieźle pogubić. Tutaj tak nie jest. Gra korzysta z zapisu, gdy dojdziemy do takiego ołtarza. Zdarza się to wystarczająco często, żeby mieć stale zapisaną grę. Dla mnie to bardzo ważny element, bo nie cierpię wykonywania jednej misji kilka razy. Chociaż tak zdarzyło się, że niektóre etapu powtarzałem, bo były trudne. W zamian za zabijanie potworków oraz zbijanie waz dostajemy punkty doświadczenia. Możemy je wymienić na...

Uśmiechnij się 2 (horror Netflix)

  Pierwsza część tego horroru bardzo mi się podobała i oceniłem na ósemkę. Z tą wersją jest trochę gorzej, ale w dalszym ciągu jest to kino na dość dobrym poziomie. Gwiazdę pop coś okropnego zaatakowało. Zobaczyła mroczny uśmiech u innej osoby i zaczęły się dziać rzeczy dziwne. Co będzie się działo? Na pewno napięcie. Ale czy bohaterka zdoła w ogóle przeżyć? "Uśmiechnij się 1" podobało mi się bardzo, bo był to ciekawy pomysł i klimat. W omawianej części mamy trochę odgrzewany kotlet. Fakt napięcie jest dobre i czasem się można wystraszyć, co mi się rzadko zdarza. Ale to tylko kwestia tej samej idei, co sprawia, że łatwo się domyślić, do czego to prowadzi. Na filmie wczoraj zasnąłem i dzisiaj obejrzałem do końca. Dwóch wątków w zasadzie w tym filmie nie rozumiem. Sama otwierająca scena opowiada o jakimś zabójstwie, co w ogóle nie wiem, co to ma wspólnego z tym obrazem. Nie będę się tu rozpisywać, bo emocje nie są zbyt duże. Wystawiam "Uśmiechnij się 2" mocną szóstkę....

Zew Cthulhu - H.P. Lovecraft

  Ciężko się piszę o tak wielkim autorytecie, nawet gdy są to pozytywy. Sięgnąłem po opowiadania Lovecrafta, żeby zbadać, jakie to jest zjawisko kulturowe. Nie oszukujmy się. Prawie każdy kojarzy lub gdzieś słyszał o Cthulhu. Wiele było na ten temat inspiracji filmów, gier czy innych książek. Przyszedł do mnie znajomy i mu mówię, co właśnie czytam. Zrobił wielkie oczy. Nie można takich książek konsumować, bo to zbudzi złe energie. Ale ja mam to w tyle. Dla mnie opowieść jest opowieścią, a horrory i tak na mnie już nie działają. "Zew Cthulhu" to zbiór opowiadań grozy. Ogólnie najciekawsze w tym jest to, jakie potwory autor powymyślał. Są naprawdę oryginalne i do końca nie wiadomo, co o nich sądzić. Ich okropny wygląd oraz charakter zupełnie inny niż ziemskie organizmy. Ta książka średnio mi się podobała. Jest tam mnóstwo opisów - które są zresztą potrzebne do budowania napięcia i wywoływania strachu. Ja tak nie lubię. Czytałem to całkiem normalnie. Raz mnie trochę zaciekawiło,...

Oddaj ją (2025 horror)

Pojawiła się nowość na HBO. W ostatnich miesiącach jestem większym fanem horrorów, dlatego nie chciałem przeoczyć tego tytułu. Jest to historia niesamowita. Historia zagadkowa od początku do końca. Rodzeństwo traci swoich rodziców - w zasadzie to ojca. Jest zmuszone do rodziny zastępczej. Trafia do pewnej kobiety, która wydaje się być dosyć dziwna. W nowym domu wyprawiają się przerażające rzeczy. Główną cechą tego filmu jest to, że od początku do końca próbujemy zrozumieć, o co tu chodzi, ale bezskutecznie. To nie przeszkadza w odbiorze, ba!, nawet tworzy bardzo dobry klimat. Gdy rodzeństw trafia do rodziny zastępczej, to zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nie mogę wszystkiego zdradzać, ale nowa pani domu jest lekką świruską i robi działania dla nas nie zrozumiałe. Czyli napięcie jest w porządku. Główni bohaterowie są ze sobą bardzo związani. Chłopak z pewnymi problemami oraz jego słabo widząca siostra.  Nie jest to produkcja wybitna. "Oddaj ją" to bardzo dobry horror, który ...

Zamach na papieża - Pasikowski i Linda

  Niskie oceny na Filmweb. Znajomy do mnie mówi: "nie bierz się za to, bo kicha straszna". Ja odpowiadam: Pasikowski i Linda? Muszę to zobaczyć! Tak jak tytuł podpowiada jest to film o zamachu na papieża. Linda zostaje zrekrutowany do tej misji i musi dobrze się przygotować. Jest trochę człowiekiem znikąd. Kim on w ogóle jest? Przejdę od razu do konkretu. Ten film się ludziom nie podoba przede wszystkim dlatego, bo widzowie mają inne oczekiwania. Tytuł tego dzieła podpowiada, że jest to film akcji lub thriller szpiegowski. Nic z tego. Według mnie "Zamach na papieża" to trochę gatunek sensacyjny z domieszką dramatu. I jeśli w ten sposób odbierzemy tę produkcję, to okazuje się, że to całkiem ciekawy obraz. Pokazują się tutaj mordercy, którzy mają ludzkie obliczę. Możemy się z tym nie zgadzać, ale często tak właśnie jest. Linda zamówi sobie prostytutkę na parę dni, ale nie dla seksu - dla czegoś więcej. Zakończenie jest w iście stylu Tarantino. Często w ocenach nie zga...