Gram czasem w gry przygodowe, bo są tu Panie blogerki, będące fanami tego gatunku. Ja w zasadzie też go lubię. Dzisiaj przed Wami stosunkowo nowa produkcja w klimatach kamery z pierwszej osoby. Jest niedaleka przyszłość. Nie wiadomo, co się podziało z ludźmi. Próbujemy dowiedzieć się czegoś, sklejając zlepki tej rzeczywistości. Gramy ogarnięta kobietą ze spluwą, która jest przygotowana na wszystko. Strzelania tu nie ma dużo. W zasadzie tylko co jakiś czas pojawi się taki "diabełek" i trzeba go postrzelić. Gra w największej mierze opiera się na eksploracji, znajdowaniu przedmiotów oraz rozwiązywaniu zagadek. Większość rzeczy można samodzielne przejść. Czasami się dzieją trudności, ale w sieci pełno poradników jest. Zatrzymałem się w tej grze mniej więcej w trzy/czwarte. Już mi się ode chciało szukać solucji, bo pod koniec rozgrywki możemy być w różnych miejscach -- mamy tutaj open world, więc Broken Pieces można przechodzić trochę na własnych zasadach. Nie wiem. Gra mi się p...
Dalej poluję coraz częściej na horrory. Tym razem znalazłem polską produkcję, co w tym gatunku bywa rzadkością. Film jest średni, ale każdy powinien obejrzeć, żeby zobaczyć, na co nas stać. Do klasztoru trafia młody ksiądz. Atmosfera w tym miejscu jest nieco mroczna. Przeor Andrzej (Olaf Lubaszenko) próbuje powitać nową osobę. Wraz z rozwojem akcji zauważamy, że dzieją się nieco dziwne rzeczy. Tu normalnie byłaby grafika, ale brak na stanie. Oglądałem ten film bez większych nadziei i w sumie wyszło nie tak źle. Granica między normalną rzeczywistością a ponadnaturalnymi rzeczami jest tutaj blisko siebie. Po obejrzeniu całości trochę rzeczy mi nie pasowało. A samo zakończenie? Tragiczne! Oczywiście się nie bałem w trakcie seansu, ale niektóre sceny były obrzydliwe. Film jest krótki, bo trwa około półtora godziny. Ogląda się go bardzo szybko. Akcja jest w miarę interesująca. Moje zainteresowania idą bardziej w głąb ezoteryki. To oznacza więcej horrorów i filmów fantasy. Mam ten tema...