Przejdź do głównej zawartości

Posty

Legend of Keepers

  Nie wysoko budżetowa gra z przeciętną grafiką, która potrafi pozytywnie zaskoczyć. Trafiłem na nią przypadkiem, bez większej nadziei odpaliłem i fajnie mi się grało. To jest ta gra, w której odgrywamy role "tych złych". Akcja dzieje się w lochach, które przygotowujemy przeciwko "tym dobrym" bohaterom. Dlatego jest walka oraz zdarzenia dziejące się między bitwami. Powyżej - tak wygląda rozgrywka. Po lewej są ci dobrzy, a my jesteśmy po prawej. Tu są nasze jednostki, które na początku każdej walki rozstawiamy, a potem wybieramy zdolności i atakujemy przeciwnika. Gra jest nieźle wyważona. Na początku jest dosyć łatwo, a potem trudniej. Natomiast jest dla nas czas, żeby zdobyć wiedzę o tej grze i poradzić sobie na wyższym poziomie trudności. Przeszedłem całą linie fabularną na średnim poziomie trudności. Potem był jeszcze tryb wolny, ale tylko raz go sobie włączyłem. Walki wymagają przygotowania i odpowiedniej taktyki. Każdy nasz potwór ma swoje silne i słabe strony. ...
Najnowsze posty

Fantastyczny Pan Lis (2009)

  W życiu każdego mężczyzny przychodzi czas, że trzeba obejrzeć bajkę. Ktoś ostatnio recenzował jakiś film animowany, więc stwierdziłem, że nie będę gorszy. Wybrałem akurat ten tytuł pośród wielu innych. Warto wspomnieć, że reżyserią zajął się wspaniały Wes Anderson, czego dowiedziałem się dopiero pod koniec. Jest to historia Pana Lisa i jego rodziny. Lis uwielbia kraść farmerom kurczaki. Przeprowadza się do nowego domu (drzewa) i ma niebezpiecznych sąsiadów. Jednak instynkt nad nim zwycięża i musi zrobić ostatni skok. Pierwsze co mnie uderzyło w tym filmie to ewidentny brak nudy. Każda kolejna scena jest tak zaprojektowana, że nie ma tutaj przestoju, tylko cały czas się coś dzieje. Lis i jego rodzina to sympatyczne stworzenia. Przyjaźnią się z borsukami. Jest to film dla dzieci jak i dla dorosłych. Ja będąc w tej drugiej grupie byłem jak najbardziej zadowolony z seansu. Poczucie humoru i klimat w ogóle nie jest dziecinny. Styl animacji jest lekko realistyczny. A historia wciągając...

Mass Effect 2

  Już pisałem o pierwszej części Mass Effect . Teraz przyszła kolej na dwójkę. Ogólnie byłem świadomy tego, że graficznie to się raczej nie różni. Natomiast chciałem przyjrzeć się samej rozgrywce. Są plusy. Ogólnie to jest rasa, która nazywa się Żniwiarze. Żniwiarze są źli, a my jesteśmy dobrzy. Wcielając się w postać kapitana Sheparda, naszym celem będzie przywrócenie równowagi w galaktyce. Przed nami masa roboty. Przypomnę, że jest to strzelanka w pierwszej osobie z elementami rpg i otwartego świata. Świat do końca otwarty nie jest, bo każda lokacja prowadzi zwykle od punktu do punktu. Natomiast jest na pewno więcej przestrzeni kosmicznej dlatego, bo możemy latać swoim statkiem po galaktyce, wybierając coraz to nowsze misje. Jest główny wątek fabularny, który trwa około dwudziestu godzin i chyba drugie tyle misji pobocznych. W Mass Effect 2 postawili na zbieranie członków drużyny. W jednym czasie możemy mieć tylko dwóch towarzyszy, lecz ogółem można ich zdobyć koło dziesięciu - i...

Doktryna tajemna - Helena P. Bławatska

  Kolejna książka Heleny Bławatskiej z którą się zmierzyłem. Wynik tej walki traktuje jako ujemny. Tak, walki, bo poziom skomplikowania tego dzieła jest na tyle wysoki, iż jego przesłanie w zasadzie jest dla mnie znikome. Ogólnie miała to być kompilacja religii i filozofii - owszem była, ale... Autorka przez cały czas odnosi się do religii hinduskiej. Próbuje w swoich motywach udowodnić, że jest w tym kompletna prawda i tak powinna wyglądać analiza i komentarz. Są niewielkie wzmianki o buddyzmie, chrześcijaństwie, żydach, chociaż o Islamie nie ma prawie nic. Co ja tak naprawdę z tego wyniosłem?  Symbolika liczby siedem wydaje się być bardzo głęboka. W swoich własnych poszukiwaniach prawdy również ustaliłem tę cyfrę jako jedną z podstaw. Oprócz tego zapamiętałem, że Adam i Ewa musieli popełnić kazirodztwo skoro byli pierwszymi i jedynymi ludźmi. Oprócz tego zostałem zasypany hinduskimi imiona i nazwami, których do tej pory nie jestem w stanie rozróżnić. Zbyt mało było informacj...

Assassin's Creed - 2016 Film

  Było o grze pod tym samym tytule m, więc postanowiłem sięgnąć po film! Oczywiście byłem pewien nadzieji, że przeżyje dobre emocje. Wyszło, jak wyszło. Słaba ocena na Filmwebie się nie myli. Jest to historia więźnia skazanego na śmierć, którego ostatecznie ratują. Jest to pra przodek kogoś bardzo ważnego. Okazuje się, że pewna tajemnicza agencja się nim interesuje, żeby przetestować swoją technologie i zdobyć kosztowny artefakt. Ten film jest i go nie ma. Podchodziłem do niego dwa razy, ale to dlatego, że byłem zmęczony za pierwszym razem i zasnąłem. Potem na drugi dzień: oglądam, oglądam, no jest nawet ciekawie i nagle bim bam koniec filmu. Nie wyłapałem zakończenia. W Assassin's Creed jest sporo akcji, co zasadniczo nie dziwi. Sama fabuła opiera się na ciekawym pomyśle, ale jest zbyt słabo pokazana. Film się nawet nie nudzi, ale między kolejnymi bijatykami nie ma w nim większego sensu. To zakończenie mnie najbardziej poruszyło, a w zasadzie jego brak. Film niby opowiada ciekawą ...

Assassin’s Creed II

  Kolejna gra w tym tygodniu, a posiadam jeszcze dwie do wypisania. Ten tytuł zna każdy gracz.  Seria gier Assassin's Creed doczekała się chyba dwudziestu części. Ja postanowiłem, że powolutku sobie od pierwszych wersji w nią pogram. Wcielamy się w zabójcę z klasą. Zabijają naszego ojca i wraz z rodziną musimy opuścić miasto. Na drodze do szczęścia i spokoju będą nam stali różni ludzie. Wybór zawsze jest jeden, chociaż się lubimy łudzić, że jest ich wiele. Ta gra wbrew pozorom wiele się nie postarzała. Akcja jest bardzo dynamiczna, lokacje interesujące z jednym wyjątkiem. Jak już wyjdziemy z głównego miasta, to same obrzeża są bardzo ubogie jeśli chodzi o grafikę. Pustą łąka i w oddali szczyty. Assassin’s Creed II został opublikowany w 2009 roku. Udało mi się przejść część pierwszej tej gry do połowy i drugą też z pewnych względów ograłem do połowy. (przesiadka na nowy komputer) W porównaniu do pierwszej części Assassin’s Creed bardzo się rozwinął. Widać to najbardziej po...

Alfa (2026) netflix

  Po tym jak ostatni thriller mi się spodobał, postanowiłem pójść po kolejny. Okazuje się, że mam spore braki w tym gatunku, bo oprócz Alfreda Hitchcoka mało się na thrillerach znam. Trzeba to zmienić i poszukiwać perełek. Alfa ("Apex") jest filmem z liniową fabułą. Główna bohaterka uwielbia wyzwania i ryzyko. Wraz z mężem podchodzi pod wysoką skałę i mężczyzna ginie tragicznie spadając w dół. Już minęło trochę czasu od tego wypadku, ale przed kobietą kolejna misja. Jest to bardzo prosty film z ciekawą koncepcją. Pewną zaletą jest otoczenie, w którym dzieje się akcja. Mamy wielki las, rzekę - po której bohaterka kajakiem płynie oraz góry. Wynikiem tego są miłe zdjęcia, ale to przecież nie wystarczy, żeby stworzyć dobre kino. Nie mogę zdradzić głównego wątku, bo to byłby poważny spoiler. W każdym bądź razie dziewczyna jest sama i czekają ją różne niebezpieczeństwa.  Alfa mi się podobało średnio+. Nie będę szczególnie tej produkcji polecać. Film jest krótki i w zasadzie mało si...