W życiu każdego mężczyzny przychodzi czas, że trzeba obejrzeć bajkę. Ktoś ostatnio recenzował jakiś film animowany, więc stwierdziłem, że nie będę gorszy. Wybrałem akurat ten tytuł pośród wielu innych. Warto wspomnieć, że reżyserią zajął się wspaniały Wes Anderson, czego dowiedziałem się dopiero pod koniec. Jest to historia Pana Lisa i jego rodziny. Lis uwielbia kraść farmerom kurczaki. Przeprowadza się do nowego domu (drzewa) i ma niebezpiecznych sąsiadów. Jednak instynkt nad nim zwycięża i musi zrobić ostatni skok. Pierwsze co mnie uderzyło w tym filmie to ewidentny brak nudy. Każda kolejna scena jest tak zaprojektowana, że nie ma tutaj przestoju, tylko cały czas się coś dzieje. Lis i jego rodzina to sympatyczne stworzenia. Przyjaźnią się z borsukami. Jest to film dla dzieci jak i dla dorosłych. Ja będąc w tej drugiej grupie byłem jak najbardziej zadowolony z seansu. Poczucie humoru i klimat w ogóle nie jest dziecinny. Styl animacji jest lekko realistyczny. A historia wciągając...
Już pisałem o pierwszej części Mass Effect . Teraz przyszła kolej na dwójkę. Ogólnie byłem świadomy tego, że graficznie to się raczej nie różni. Natomiast chciałem przyjrzeć się samej rozgrywce. Są plusy. Ogólnie to jest rasa, która nazywa się Żniwiarze. Żniwiarze są źli, a my jesteśmy dobrzy. Wcielając się w postać kapitana Sheparda, naszym celem będzie przywrócenie równowagi w galaktyce. Przed nami masa roboty. Przypomnę, że jest to strzelanka w pierwszej osobie z elementami rpg i otwartego świata. Świat do końca otwarty nie jest, bo każda lokacja prowadzi zwykle od punktu do punktu. Natomiast jest na pewno więcej przestrzeni kosmicznej dlatego, bo możemy latać swoim statkiem po galaktyce, wybierając coraz to nowsze misje. Jest główny wątek fabularny, który trwa około dwudziestu godzin i chyba drugie tyle misji pobocznych. W Mass Effect 2 postawili na zbieranie członków drużyny. W jednym czasie możemy mieć tylko dwóch towarzyszy, lecz ogółem można ich zdobyć koło dziesięciu - i...