W końcu sięgnąłem po jakiś klasyczny film. Miałem taki okres w życiu, że rzucałem się na wszystkie klasyki. Zwłaszcza te sprzed pięćdziesięciu lat - plus, minus nie ważne. Dałem sobie takie założenie, że obojętnie czym mi się ten film spodoba lub nie, to obejrzę całość. Udało się. Dzieło opowiada historie młodej dziewczyny Tess, która wchodzi w dorosłość. Jej uboga rodzina odkrywa, że ma szlacheckie korzenie i wysyłają nastolatkę do dalekich krewnych. Tak zaczyna się jej życie już jako kobiety. Będzie musiała znaleźć szczęście i miłość, ale czy to się jej uda? Czy można cierpieć za coś pół życia? Ogólnie jestem przekonany, że sinusoida naszych pozytywnych i negatywnych zdarzeń się równoważy. Mógłbym odpowiedzieć na to pytanie, że faktycznie można wiele lat cierpieć przez jakieś zdarzenie, ale jednocześnie żyć normalnie w tej sytuacji. Film mi się trochę podobał, a trochę nie. Na pewno się odrobinę postarzał, bo nowe podobne produkcje mają już większą intensywność zdarzeń. Stare filmy m...
Wybrałem tę książkę dlatego, bo wydawała się ciekawym sposobem na rozwój w erze nowoczesnych technologii. Po części tak jest, ale ogólne prawda jest taka, że jest to tak mądre, że aż pachnie bzdurą. Ryan Bush napisał książkę, która ma nam pomóc się rozwijać i modyfikować nasze nawyki, żeby być bardziej szczęśliwym niż się da. Stworzył pojęcie psychitektury, która ma nam pomóc w naszej życiowej wędrówce. Ale, są różne "ale". W mojej ocenie dobry system filozoficzny powinien zawierać swoje jądro i wszystko co z tego wynika. Tutaj tej esencji brakuje, a wszystkie podane informacje nie przybliżają nas do bycia lepszymi. Autor linijka po linijce przedstawia kolejne błędy i problemy, oraz daje sposoby na ich rozwiązanie. Ja uważam, że możliwe rozwiązanie jest jedno. A Ryan Bush myśli chyba, że ja zapamiętam te dziesiątki złotych myśli i mi się na coś to przyda. Książka ma taką budowę, że autor pokazuje cytat z jakiś bardzo mądrych książek, a potem się do niego odnosi, tworząc kom...