Ostatnio na blogu osobistym wspomniałem, że lubię filmy dziwne i oryginalne. Tutaj miałem nadzieje na coś abstrakcyjnego również pod kątem poczucia humoru. Czy oczekiwania się spełniły? Średnio.
Serial opowiada historie pewnego kierownika w dużej korporacji. Pewnego dnia na prelekcji dochodzi do wypadku. Bohater siada na krześle, które się pod nim łamie. Postanawia zagłębić się w sprawę i szuka odpowiedzi w Internecie. To jest początek wielkiego spisku.
"Krzesła" - sam tytuł jest nieco zabawny, nie uważacie? Liczyłem na humor wprost z Monty Pythona, ale jednak tak się nie stało. Poza pewnym absurdem różnych wydarzeń ten serial jest mało śmieszny i dysponuje raczej prostym poczuciem humoru.
Pomysł świetny, wykonanie średnie. Pierwszy odcinek daje spore nadzieje, ale im dalej w las, tym fabuła traci swoją moc. W sumie ostatecznie nie do końca wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi. Opowiadana historia wpada w jakimś sensie w pętle i niczego nowego się nie dowiemy.
Serial mi się podobał bardzo średnio. Obejrzałem tylko pierwszy sezon i nie zamierzam sięgać po drugi. Trochę zniechęcam do oglądania, ale tak już jest. Jeśli ktoś chciałby zaryzykować, to można spróbować, bo to zaledwie 8 odcinków po 30 minut.
Refleksja? Zastanawiam się, że teorie spiskowe to pewien sposób myślenia. Jeśli ktoś w nie wejdzie i zaakceptuje, to potem umysł działa nieco inaczej - może lepiej? Albo nie?
Ocena: 54%


O tym nie słyszałam! Szkoda że wykonanie zawiodło, mogła być filmowa ciekawostka.
OdpowiedzUsuńTeż mam wrażenie, że wiele takich seriali jedzie na dobrym pomyśle, a potem nie bardzo wie, co z nim zrobić dalej. Mimo wszystko brzmi na tyle intrygująco, że ktoś ciekawski może dać mu szansę, choć raczej z umiarkowanymi oczekiwaniami 😉
OdpowiedzUsuń