Przejdź do głównej zawartości

Dualna recenzja - gra logiczna i roguelike

 

Postanowiłem z tego zrobić recenzję zbiorczą, ponieważ są to małe gry, więc potrzebują mało tekstu. Zacznę od ziemniaka. 

Brotato

Tak wygląda mniej więcej rozgrywka, patrząc na powyższy zrzut ekranu. Jest to gra typu roguelike. Wcielamy się w uzbrojonego ziemniaka. Wybieramy najpierw postać. Każda ma swoje unikalne cechy. Zwykle zalety i wady. Wszystko zależy od stylu gry. Następnie odbieramy hordy przeciwników. Po każdej fali możemy kupować nowe bronie i ulepszenia. Przyznam, że produkcja mnie wciągnęła. Już wcześniej miałem do czynienia z podobną rozrywką. Dwa podobne tytuły ograłem. Muszę stwierdzić, że Brotato wypada całkiem dobrze. Nie przeszedłem całości. Na 5 poziomów trudności doszedłem do czwartego. Już mi się nie chciało.

Ocena: 6,5/10

Snakebird Complete

Kolejny tytuł o którym piszę to kolorowa gra logiczna. Poziom trudności nie jest duży, dlatego i dzieci i dorośli mogą tu znaleźć rozrywkę. Jeśli ich to zainteresuje? Mnie pociągnęło trochę średnio. Być może gra jest dobrze wywarzona, ale nie spełnia moich oczekiwań dobrej produkcji logicznej.

Tak jak powyżej wygląda rozgrywka. Wcielamy się w węża i mamy zjeść wszystkie owoce na planszy. Zjadając owoc stajemy się dłużsi jak w Snake'u. Żeby ukończyć poziom trzeba wszystko zjeść i wejść w teleport. No niby proste, ale jest tutaj sporo mechaniki gry logicznej. Kolory. Gra wygląda trochę jak dla dzieci i to sprawia, że dla mnie jest gorszej jakości.

Odbieram ją w najlepszym przypadku jako grę średnią.

Ocena: 5/10


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Limbo" - platformówka przygodowa z klimatem

  Ta gra jest jak życie. Od razu jak w to grałem, miałem świadomość, że napiszę recenzje. Czemu? Czarno biało produkcja z odcieniami szarości. Stadium niewielkich problemów do pokonania. Takie właśnie jest Limbo. Ten tytuł jest oczywiście zbyt krótki, ale może taki właśnie powinien być. Nigdy nie zapomnimy spotkania z pająkiem. (obrazek u góry) Limbo to platformówka z elementami logicznymi do pokonania. Są różne zagadki. Zwykle trzeba popróbować różnych rzeczy, a rzadziej wykazać się zdolnościami manualnymi. To mi właśnie odpowiadało. Gra nie jest zbyt trudna, ale też nie za łatwa. Myślę, że jest dobrze wyważona. Zagadki są interesujące. A fabuła? No właśnie tutaj może tego trochę brakować. Dopiero przejście całej gry daje pewnego rodzaju przekaz. Żeby przejść całość wystarczy dwie lub trzy godziny, w zależności jak długo będziemy rozwiązywać trudniejsze etapy. Na youtube jest opis całej gry, więc łatwo dowiedzieć się, gdy pojawia się jakaś trudność. No i co? Gorąco polecam Limbo. ...

Avatar: Istota Wody

  Miałem ostatnio trochę za dużo czasu i szukałem filmu na Disney. Avatar pierwsza część całkiem mi się podobał, więc nie trudno było się przekonać, aby obejrzeć kontynuacje. Trzeba było czekać trzynaście lat na kolejną część. Na dzisiejsze standardy jest to film długi. Trwa ponad trzy godziny. Miałem pewne obawy, bo jeśli coś mnie mało interesuje, to po kilkunastu minutach jestem w stanie to wyłączyć. Jednak przy niewielkim wysiłku dotrwałem do końca tego tytułu. Warto? Na początku miałem wrażenie, że jest to film dla dzieci, w najlepszym przypadku familijny. Jednak im bliżej końca, tym bardziej się to zmieniało. Po seansie dotarło do mnie, że to jednak dojrzała produkcja. O czym? Z kim? Po co? Avatar opowiada historie niebieskich stworzeń na planecie Pandora. Wiodą proste życie w zgodzie z naturą. Jednak ludzie z nieba (my) przylatujemy i chcemy ich zniszczyć. Rzadko się zdarza, żeby ludzie byli czarnym charakterem w filmie science fiction.  Ja tu odnalazłem sporo odniesień ...

Infamia (serial Netflix)

To niedawny obraz jaki miałem przyjemność obejrzeć. Mnie osobiście najbardziej zaciekawił sam opis. Jest to serial o romskiej dziewczynie, która mimo burzliwej sytuacji rodzinnej pragnie zostać raperką. To powoduje sporo problemów, ale bez zbędnego dramatyzowania. To chyba najlepsza okazja, aby porozmawiać na temat Romów. Nie uznaję siebie za rasistę. Ukraińców, czarnoskórych imigrantów lub arabów zupełnie toleruję. Natomiast w tym wypadku nie jest tak pięknie. W moich doświadczeniach Romowie zwykle są zbyt hałaśliwi i nachalni. Mam do nich pewien szacunek, ale nigdy w życiu nie udało mi się z żadnym z nich zaprzyjaźnić, chociaż paru znajomych faktycznie miałem. A wy jakie zdanie macie o Romach? Główna bohaterka to taka polska (romska) Zendaya. Dziewczyna faktycznie posiada charyzmę. Jej narodowa tożsamość prowadzi do wielu kłopotów. Zwłaszcza w nowej szkole. Chce nagrywać rap. I tu się producenci postarali, bo stworzyli wiele nagrań, które faktycznie brzmią jak hip-hop.  Ja się wk...