Przejdź do głównej zawartości

"1670" - Netflix

 

Ten serial jest dla mnie tak oczywisty, że musiałem sprawdzić, czy już wcześniej o nim nie pisałem. Mówią o nim "polski Monty Python". Częściowo się zgodzić można. Dzisiaj wjeżdża opinia osoby, (mojej) dla której Monty Python to obraz kultowy.

Historia opowiada koleje losu mieszkańców Adamczychów. Sam główny wątek jest dosyć prosty i nie o to w tym serialu chodzi. Mamy głównego bohatera Jana Pawła oraz jego żonę, synów i córkę. Toczą swój bój z rzeczywistością, a przy tym dostarczają nam ogromną ilość żartów.

Najbardziej utkwiły mi w pamięci dwa dowcipy. Po pierwsze: "Chcę być najbardziej znanym Janem Pawłem w Polsce.". A drugi: "Co zaczyna się na "ż" i potajemnie rządzi światem? Żydzi! Nie! Żyto!"

1670 jest ciekawym zjawiskiem kulturowym, bo mieszamy angielski humor z polskimi realiami a nawet historią. No i chyba najbardziej tu chodzi o te żarty. Myślę, że produkcja jest na tyle specyficzna, że można ją pokochać albo zupełnie nie zrozumieć.

Pierwszy sezon obejrzałem dawno temu. Teraz wziąłem się za dwójkę i czekam na trójkę. Obawiałem się, że będzie spadek formy, ale to wcale nie prawda. Serial z każdym kolejnym odcinkiem jest nadal bardzo dobry.

Wystawiam mocną ósemkę i ostrzegam, że jeżeli dalsze sezony będą tak dobre, to jestem skory dać w przyszłości dziewiątkę.

Ocena: 85%

Komentarze

  1. Hmm... jak jak zwykle odstaję od większości recenzentów, którzy zachwycają się tym serialem. Jest ok, ale czy aż taki przełomowy i powalający na kolana ;) Dla mnie niestety nie. Z pewności jest inny niż projekty dostępne na naszym polskim serialowym poletku. I to chyba jest w nim najbardziej pozytywne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na serial posiada pewien poziom, chociaż nie każdemu musi się podobać. Można stwierdzić, że jest nawet troceh głupkowaty, ale właśnie to w nim lubię.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niebo, Rok w piekle (serial hbo)

  Dla mnie to serial wybitny, zwłaszcza jak na polskie warunki. Dopiero teraz zobaczyłem ocenę na Filmweb, która jest straszne zaniżona według mnie. Obsada aktorska w wykonaniu Tomasza Kota, Magdaleny Różdżki oraz kilku młodszych aktorów jest świetna. Tytułowe Niebo to sekta utworzona w naszym kraju w latach 90tych. Dojrzewający chłopak cierpi na ogromne bóle i żaden lekarz nie jest w stanie mu pomóc. Trafia na Piotra, (Kot) który leczy ludzi swoimi rękami. Ten mu pomaga i wciąga go do Nieba. Przede wszystkim serial wywołuje skrajne emocje. Przeżywamy to wszystko i można się zastanowić: "Co bym ja zrobił w tej sytuacji?". A sytuacja polega na manipulowaniu. Ciągłe manipulowanie członkami społeczności przez guru Piotra. Każdy członek ma porzucić całkowicie swoje stare życie i może się cieszyć nowym w Niebie, ale czy na pewno? Niektóre zdarzenia wydają się mało prawdopodobne, ale podkreślają beznadziejność sytuacji, w których się znajdują bohaterzy. Działania Piotra prowadzą do...

Dom Dobry - No w końcu!

  Wydaję mi się, że wszyscy znają ten film, nawet jeśli go nie oglądali. Jakieś dwa miesiące temu leciał w kinie i nieco żałowałem, że nie poszedłem na niego, a tu nagle wyskoczył na Prime Video. Jest to opowieść o młodej dziewczynie, która chce zacząć studia, ale coś ją blokuje. Poznaje faceta. Bardzo szybko ich znajomość zmienia się w coś poważnego. Kobieta kłóci się ze swoją rodziną i wyprowadza do mężczyzny. W tym filmie sposób narracji jest interesujący. Twórca pokazuje kolejne zdarzenia, jakby wyjęte z pamiętnika. Jest zdarzenie za zdarzeniem, a to potęguje emocje. "Dom Dobry" ma dużą szybkość w fabule, a to sprawia w nas zainteresowanie. O czym to jest? Tak naprawdę o przemocy w rodzinie wobec kobiet. Temat bardzo istotny, ale często spychany na bok. Ja zawsze jestem za dziewczynami, ale chyba najbardziej za sprawiedliwością. Nie może być takich sukinkotów, co bezkarnie krzywdzą swoje partnerki. Film mi się bardzo podobał i jestem całkowicie przekonany o tym, że W. Sma...

Projekt Hail Mary (Premiera)

  Gdzieś o tym słyszałem, ale do filmu namówiła mnie dopiero Mab - pozdrowienia. Produkcja uzyskała aktualnie top1 najlepszego obrazu tego roku. Wysoka ocena widzów jak i krytyków. Co ogólnie coś oznaczać musi i aż człowieka korci, żeby wytykać tutaj błędy. Których wiele nie ma. Historia opowiada o nauczycielu, który został wybrany do misji kosmicznej ratowania świata. On się na to nie pisał, co wystarczająco dobrze zaznacza. Będzie to opowieść o nieznanym, o kontakcie, wątpliwościach i wartościach. Tutaj się wtrącę. Jest świetna piosenka o Ryanie Goslingu . (główny bohater filmu) Nie jestem "profesjonalnym" recenzentem, dlatego nie tworzę notatek podczas seansu - wszystko co najważniejsze wierzę, że zapamiętam. Ten film to ciekawe zjawisko kulturowe. Filmy science fiction rzadko dostają takie wysokie oceny. Zwykle albo się podobają zwykłym odbiorcą, a nie krytykom, albo na odwrót. Po pierwsze "Projekt HM" jest obrazkiem, gdzie od początku do końca występują małe ż...