Niskie oceny na Filmweb. Znajomy do mnie mówi: "nie bierz się za to, bo kicha straszna". Ja odpowiadam: Pasikowski i Linda? Muszę to zobaczyć!
Tak jak tytuł podpowiada jest to film o zamachu na papieża. Linda zostaje zrekrutowany do tej misji i musi dobrze się przygotować. Jest trochę człowiekiem znikąd. Kim on w ogóle jest?
Przejdę od razu do konkretu. Ten film się ludziom nie podoba przede wszystkim dlatego, bo widzowie mają inne oczekiwania. Tytuł tego dzieła podpowiada, że jest to film akcji lub thriller szpiegowski. Nic z tego. Według mnie "Zamach na papieża" to trochę gatunek sensacyjny z domieszką dramatu.
I jeśli w ten sposób odbierzemy tę produkcję, to okazuje się, że to całkiem ciekawy obraz. Pokazują się tutaj mordercy, którzy mają ludzkie obliczę. Możemy się z tym nie zgadzać, ale często tak właśnie jest. Linda zamówi sobie prostytutkę na parę dni, ale nie dla seksu - dla czegoś więcej.
Zakończenie jest w iście stylu Tarantino. Często w ocenach nie zgadzam się z większością i tak było tym razem. Wystawiam ocenę siedem, która jest nieco zawyżona, ale chciałem być w grupie osób, które ten film chwalą. Dobre polskie kino. Nie mamy się czego wstydzić. Wyśmienicie było zobaczyć Bogusława w formie. Scenariusz? Może chwilami nudny, ale ostatecznie logiczny i interesujący.
Ocena: 70%


Komentarze
Prześlij komentarz