Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

David Icke - Symulacja

David Icke jest jedną z najważniejszych postaci ruchu "wiedzy alternatywnej" - tak ją nazywam, czyli jaka to wiedza? Do jednego worka wszystkie teorie spiskowe, leczenie energią, świadomy sen i wychodzenia z ciała, sens religii, postać Boga i innych istot nadprzyrodzonych oraz magia. Tak mniej więcej bym to określił. Byłem bardzo ciekawy tego autora. Słyszałem o nim z różnych stron, ale nigdy o nim nic nie poczytałem. Znałem pogłoski. To było dobre podłoże, żeby kupić jego książkę i dowiedzieć się, co on ma w głowie. To dzieło rozpala we mnie ciekawość i są tam rzeczy, na które sam wpadłem lub z którymi się częściowo zgadzam. Główny przekaz książki polega na tym, że wszyscy żyjemy w symulacji. Zgłębiając proste prawa fizyki kwantowej, można przyznać racje tej tezie. Czy ja w to wierzę? Częściowo tak, chociaż nie traktuję tego jako stuprocentowy pewnik. Na pewno o autorze gdzieś słyszeliście. To ten wariat (w dobrym tego słowa znaczeniu) wymyślił teorie Reptilian, czyli ludzi-...

To: Rozdział 2 (Horror)

  Zbliża się halloween, więc postanowiłem obejrzeć jakiś horror. Miałem dzisiaj obejrzeć drugi, ale poczekam z tym do następnego weekendu. Oglądałem pierwszą część "To", która przypadła mi do gustu, dlatego sięgnąłem po kolejny odcinek tego filmu i niekoniecznie mi się spodobał. Ważna informacja jest taka, że film powstał na bazie opowiadania czy książki Stephena Kinga. A ja lubię to uniwersum, ponieważ zwykle są to czasy sprzed telefonów komórkowych i mają pewien klimat - nawet jeśli za bardzo nie straszą. "To 2" opowiada historię grupy przyjaciół, którzy jako dzieciaki założyli "Loosers Club". (Klub Frajerów) Myślę, że polska nazwa źle oddaje tę nazwę. W każdym bądź razie, gdy byli młodzi, pokonali To (upiorny klaun) i złożyli przysięgę, że gdy powróci, to znowu go załatwią. W filmie widzimy już ich jako dorosłych i okazuje się, że zło wróciło. Tyle dobrego o tym filmie. Trwa on niecałe trzy godziny, więc trzeba być przygotowanym. W zasadzie podczas sean...

Porządny Człowiek - polski serial HBO

  Nadrabiamy zaległości blogowe. Dzisiaj przed Wami taki oto serial. Nie spodziewałem się jakoś niczego nadzwyczajnego, a jednak trafiłem na coś nadzwyczajnego. Pomysł i wykonanie bardzo dobre. "Porządny Człowiek" opowiada historie chirurga i jego rodziny. Syn głównego bohatera został pobity dość dotkliwie przez syna pani adwokat. Będzie sprawa sądowa czy wszystko zostanie załatwione polubownie? Hmm... A może rozwiązanie problemu będzie zupełnie inne? Moja główna refleksja wskazuje na to, że gdyby dodać tu parę żartów, to wyszłaby z tego czarna komedia. Chwilami podczas oglądania głośno się śmiałem przez absurdalne sytuacje, który były na ekranie. Bądź co bądź, klasyfikują tę produkcję jako thriller psychologiczny. Zwał, jak zwał. Tyle by można opowiedzieć o tym serialu, gdybym spoilerował - ja jednak zawsze piszę w ten sposób, żeby nie zdradzać żadnych szczegółów.  Aktorów paru może kojarzyłem, ale nie z nazwiska. Jest tu kilka znanych głów. Do bohaterów ciężko się przyczepi...

Figment (przygodówka)

  Ukłon w stronę fanów (fanek) przygodówek. :) Na grę trafiłem przypadkiem, ale skriny zachęciły mnie do rozgrywki. Przeszedłem całość i wcale tego nie żałowałem, wręcz zabawa była przednia. Figment to przygodowa gra, w której rozwiązuje się zagadki oraz co jakiś czas się walczy. Zagadki są stosunkowo proste. Polegają na przykład na znalezieniu kryształów, dobrego ich ułożenia albo zapamiętania przejścia po szachownicy. Walka polega głównie na wciskaniu klawisza myszy, żeby atakować mieczykiem oraz drugi klawisz myszy, żeby zrobić unik. Wszystko jest dziecinnie proste, lecz przyjemne. Gra na samym początku mnie nieco zaczarowała. Nie ma do czytania tony dialogów, co najczęściej mnie na starcie irytuję. Zgubiliśmy gdzieś swój pamiętnik i okazało się, że go porwał jakiś stwór no i trzeba go gonić. Fabuła jest naprawdę całkiem prosta. Graficznie Figment jest bardzo ładny. Produkcja nie sprawiała mi zbyt wielu trudności. Raz musiałem spojrzeć na solucje, żeby dowiedzieć się w jaki spos...

Conan Barbarzyńca (1982)

  Idąc w ślady Piotra, ( jego blog ) postanowiłem pójść w klasykę lat 80tych. Obawiałem się, że będę oglądał odgrzewanego kotleta i tylko czekał na koniec. Myliłem się. Ten film tak naprawdę się nie zestarzał bardzo. Jest to historia o wielkim wojowniku. Chyba wszyscy o nim kiedyś gdzieś słyszeli. Na początku standardowa niewola, by potem rozwinąć skrzydła, wydostać się na wolność i zmierzyć ze starymi wrogami. To wszystko tu jest. Conan to superbohater mojej młodości. To są te klimaty, co filmy ze Stallone. Myślę, że znajdzie się sporo "pakerów" w moim pokoleniu, którzy mocno trenowali do uzyskania takich efektów jak ma Arnold. Podoba mi się w tym filmie dynamika i akcja. Myślałem, że większość scen to będą walki, ale jest tu więcej miejsca na dialogi oraz momentu budujące napięcie. W Conanie nie mogło zabraknąć nagich kobiet, co na standardy tamtych czasów musiało być czymś rzadkim. Główny wątek jest prosty, co można nazwać wadą. Nie ma tutaj przeplatającej się historii. Ws...

Koło Czasu - Serial

  Dawno nie pisałem. Sam nie mam dobrego wytłumaczenia. W ostatni tydzień balowałem przez weekend, więc to może miało pewien wpływ. Dzisiaj chcę Wam przedstawić niezły serial produkcji Amazon na podstawie książki Roberta Jordana - Koło czasu . W zasadzie na podstawie serii książek. Jedno i drugie mi się podobało. Muszę skupić się na różnicach, bo to one wywołały u mnie największe emocje.  Samo sedno sprawy. W universum Jordana kobiety dysponują ogromną siłą. Tak zwane Aes Sedai potrafią "przenosić moc", czyli po prostu czarować. Jest to zabronione dla mężczyzn, jednakże przepowiednia głosi, że nadejdzie Smok Odrodzony, czyli przenoszący mężczyzna, który stawi czoło Czarnemu i uratuje świat. To jest dla mnie najciekawsze - że kobiety tą mocą zarządzają. Można to interpretować na różne sposoby. Wszakże mężczyźni rządzą światem, a mężczyznami rządzą kobiety. Tak się przyjęło. Książka mi się w zasadzie podobała i serial również. Różnica między nimi jest taka, że obraz ruchomy po...

LEGO Star Wars - Saga Skywalkerów

  Nagrałem się trochę w tę gry, więc myślę, że sporo mogę mieć o niej do powiedzenia. Koncepcja jest bardzo prosta. Historia Gwiezdnych Wojen opowiedziana w świecie Lego.  Fabuła zaczyna się klasycznie od czwartego epizodu. Gdy go przejdziemy, możemy grać dalej piąty albo wrócić do pierwszego i iść po kolei, tak jak ja to zrobiłem. Czysto logicznie myśląc, mamy przed sobą łącznie dziewięć epizodów do przejścia, gdzie każdy trwa kilka godzin. Natomiast jeśli jesteśmy bardzo uparci, to po przejściu tej produkcji możemy grać w trybie dowolnym i zbierać wszystkie znajdźki, jakie mamy ochotę. Od razu napiszę, co mnie denerwowało. Ekran uruchamiania. Za każdym razem trzeba było przebrnąć przez wszystkie ładujące się obrazy. Myślę, że mogło by to trwać dwa razy szybciej, ale ktoś pomyślał, że przyjemnie jest oglądać jedną grafikę w kółko. Inne wady? Ja nie lubię, jeśli gra jest dla mnie zbyt trudna. Ta z kolei była "zbyt" łatwa. Czasem nam ten ludzik zginie, ale ostatecznie cały cza...