Jest to druga kontynuacja serii "Kolory zła". Postanowiłem wypróbować, bo bardzo mnie cieszy, gdy rodzime projekty są wspierane przez globalne siły. Pierwszą część oceniam w zasadzie dokładnie tak jak opisywaną. Warto zaznaczyć, że jest to zupełnie inna fabuła
Do małego miasteczka dociera nowy prokurator. Dosyć młody facet. W pewnych okolicznościach ginie dziecko. Służby będą robić wszystko, żeby znaleźć chłopca.
Myślę, że jest to ponad przeciętny kryminał. Początek nieco miałki i zakręcony, ale akcja szybko się rozkręca i twórcy przechodzą do głównego wątku.
Postać grana przez Jakuba Gierszała jako prokurator szybko mnie do siebie przekonała. Grają tu również Marianna Zydek, Robert Gonera oraz Andrzej Chyra. Panie Andrzeju, ale my już starzy jesteśmy!
Bardzo fajnie, że Netflix wzmacnia naszą rodzimą produkcję. Śmiem podejrzewać, że będzie kolejny film z serii Kolory zła, ale nie mam takiej pewności i nie mam pojęcia, który kolor będzie kolejny...
W zasadzie ja z tego filmu nie wyciągnąłem wiele. Przez mgłę pamiętam ten obraz, ale nie było nic takiego extra, żebym to dobrze zapamiętał.
Słowotwórstwo: Dowiedziałem się, że PDF to - PeDoFil
Film dla fanów kryminałów i polskiego kina. Okrągła szósteczka ode mnie.
Ocena: 60%


Komentarze
Prześlij komentarz