Idziesz sobie drogą i patrzysz na plakat. Czytasz: "Oni cię zabiją". I co myślisz? :D
Tytuł jak tytuł - nieważne. Ogólnie jest to horror komediowy i wziąłem się za niego przede wszystkim dlatego, bo mam dobrą passę horrorów. Właśnie się skończyła, gdy obejrzałem omawiany tytuł.
W wyniku popełnionej zbrodni rodzeństwo zostaje rozdzielone. Starsza siostra trafia do więzienia, a gdy z niego wychodzi, postanawia odnaleźć swoją najbliższą krewną. Jednakże dostaje się do skażonego złem budynku, (chyba hotel) gdzie będzie musiała stoczyć krwawą walkę o przetrwanie.
Głównym mankamentem tej produkcji jest brak dialogów na rzecz akcji. Albo walczą, albo uciekają, gonią się, skaczą po sobie, flaki latają po ekranie. No dobrze, ale a już wyrosłem z takiego kina. Brakuje tutaj dobrych dialogów, ogólnie brakuje dialogów. A sam pomysł na film jest całkiem przeciętny.
"Oni cię zabiją" to słaby horror z elementami słabej komedii. Krew sika na okrągło, ale czy to ma być wyznacznik, że to dobry film? Nie sądzę. Nie polecam.
Ocena: 40%
Ocena: 40%


Komentarze
Prześlij komentarz