Przejdź do głównej zawartości

Teściowie 3

 

Kolejna część popularnego cyklu. Sam się dziwie, jak dałem rade obejrzeć całą tę serię. Pierwsze dwie były dla mnie czymś przeciętnym, a ta tutaj opisywana znajduje się poniżej moich oczekiwań.

Tym razem obydwie rodziny spotykają się na chrzcinach. Jak zwykle jest to dobry moment to porozmawiania na niektóre tematy, walki o własne szczęście oraz konfrontacji z rodzinką.

Oglądając to, miałem uczucie, że ta produkcja jest w pewien sposób infantylna. Zachowanie bohaterów wydawało mi się sztuczne - bez przekonania, a kolejne "wybuchowe" zwroty akcji nie robiły na mnie dużego wrażenia. Miałem to wyłączyć w połowie, ale postanowiłem, że dotrę do końca.

Ja bardzo lubię Maję Ostaszewską i Dorocińskiego, ale to trochę zbyt mało, żeby ten film był dobry w moich oczach.

Nie wiem, jakoś dwie pierwsze części mi się bardziej podoały. Pierwsza z nich wydawała się mówić o poważnych sprawach. W drugiej dużo się działo i byli ciekawi bohaterowie. A w tej opisywanej wszystko jakieś kiczowate. 

Wystawiam niecała piątkę.

Ocena: 48%

Komentarze

  1. Wg mnie też najsłabsza ze wszystkich. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie, oczywiście 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak Wy, ale mam wrażenie, że niektóre produkcje czasem byłoby lepiej zakończyć na tej 2. czy 3. części, a tymczasem pewnie niedługo usłyszymy o kolejnej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większość. Często powtarza się ten sam temat i jest po prostu nuda.

      Usuń
  3. Mam podobnie z niektórymi seriami – człowiek ogląda kolejne części trochę siłą rozpędu i liczy, że wróci klimat z początku. Z opisu wygląda to trochę tak, jakby twórcy postawili bardziej na kolejne rodzinne awantury niż na sensowną historię. Czasem mam wrażenie, że w takich kontynuacjach bohaterowie zaczynają zachowywać się coraz bardziej karykaturalnie, bo trzeba czymś podkręcić akcję. Z drugiej strony widziałem też osoby, którym właśnie ta lekko przerysowana forma odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy lubią oglądać "to samo" bo maja sprawdzone i wiedza, jaka ich czeka zabawa. Ja wole zwiedzać nowe horyzonty.

      Usuń
  4. Widziałam tylko pierwszą część, ale po Twojej recenzji nie wiem czy chcę sięgać po kolejne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po dwójkę warto, ale trzecią bym odpuścił. Czwartej na pewno nie obejrze jesli bedzie.

      Usuń
  5. Nie znoszę takich filmów, głównie dlatego, że decyzje życiowe, związki i zachowanie bohaterów to dla mnie totalna abstrakcja i bezsens. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Teściowie 3 już nie byli tacy ciekawi i zabawni jak w 1 części i 2 części to pokazuje jak ciężko stworzyć kolejną część

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niebo, Rok w piekle (serial hbo)

  Dla mnie to serial wybitny, zwłaszcza jak na polskie warunki. Dopiero teraz zobaczyłem ocenę na Filmweb, która jest straszne zaniżona według mnie. Obsada aktorska w wykonaniu Tomasza Kota, Magdaleny Różdżki oraz kilku młodszych aktorów jest świetna. Tytułowe Niebo to sekta utworzona w naszym kraju w latach 90tych. Dojrzewający chłopak cierpi na ogromne bóle i żaden lekarz nie jest w stanie mu pomóc. Trafia na Piotra, (Kot) który leczy ludzi swoimi rękami. Ten mu pomaga i wciąga go do Nieba. Przede wszystkim serial wywołuje skrajne emocje. Przeżywamy to wszystko i można się zastanowić: "Co bym ja zrobił w tej sytuacji?". A sytuacja polega na manipulowaniu. Ciągłe manipulowanie członkami społeczności przez guru Piotra. Każdy członek ma porzucić całkowicie swoje stare życie i może się cieszyć nowym w Niebie, ale czy na pewno? Niektóre zdarzenia wydają się mało prawdopodobne, ale podkreślają beznadziejność sytuacji, w których się znajdują bohaterzy. Działania Piotra prowadzą do...

Dom Dobry - No w końcu!

  Wydaję mi się, że wszyscy znają ten film, nawet jeśli go nie oglądali. Jakieś dwa miesiące temu leciał w kinie i nieco żałowałem, że nie poszedłem na niego, a tu nagle wyskoczył na Prime Video. Jest to opowieść o młodej dziewczynie, która chce zacząć studia, ale coś ją blokuje. Poznaje faceta. Bardzo szybko ich znajomość zmienia się w coś poważnego. Kobieta kłóci się ze swoją rodziną i wyprowadza do mężczyzny. W tym filmie sposób narracji jest interesujący. Twórca pokazuje kolejne zdarzenia, jakby wyjęte z pamiętnika. Jest zdarzenie za zdarzeniem, a to potęguje emocje. "Dom Dobry" ma dużą szybkość w fabule, a to sprawia w nas zainteresowanie. O czym to jest? Tak naprawdę o przemocy w rodzinie wobec kobiet. Temat bardzo istotny, ale często spychany na bok. Ja zawsze jestem za dziewczynami, ale chyba najbardziej za sprawiedliwością. Nie może być takich sukinkotów, co bezkarnie krzywdzą swoje partnerki. Film mi się bardzo podobał i jestem całkowicie przekonany o tym, że W. Sma...

Projekt Hail Mary (Premiera)

  Gdzieś o tym słyszałem, ale do filmu namówiła mnie dopiero Mab - pozdrowienia. Produkcja uzyskała aktualnie top1 najlepszego obrazu tego roku. Wysoka ocena widzów jak i krytyków. Co ogólnie coś oznaczać musi i aż człowieka korci, żeby wytykać tutaj błędy. Których wiele nie ma. Historia opowiada o nauczycielu, który został wybrany do misji kosmicznej ratowania świata. On się na to nie pisał, co wystarczająco dobrze zaznacza. Będzie to opowieść o nieznanym, o kontakcie, wątpliwościach i wartościach. Tutaj się wtrącę. Jest świetna piosenka o Ryanie Goslingu . (główny bohater filmu) Nie jestem "profesjonalnym" recenzentem, dlatego nie tworzę notatek podczas seansu - wszystko co najważniejsze wierzę, że zapamiętam. Ten film to ciekawe zjawisko kulturowe. Filmy science fiction rzadko dostają takie wysokie oceny. Zwykle albo się podobają zwykłym odbiorcą, a nie krytykom, albo na odwrót. Po pierwsze "Projekt HM" jest obrazkiem, gdzie od początku do końca występują małe ż...