Na fali moich zainteresowań horrorami nowa rzecz. Tym razem opiszę serial. Zachęciła mnie do niego trochę reklama i sam tytuł. Chyba trochę się zawiodłem.
Produkcja opowiada historie kobiety, która jest kilka dni przed ślubem. I to właśnie wokół tej sytuacji będzie się budowało całe napięcie. Faktycznie zastanawiamy się, co złego może się tu wydarzyć? Ja do końca się nie dowiedziałem, bo oglądałem tylko połowę sezonu. Nudy.
Ogólnie ten horror nie jest tak bardzo zły, ale dobry też nie. Nadnaturalne sytuacje występują, jednak nie są nadmiernie przemyślane. Oglądając odcinek po odcinku miałem wrażenie, że zdarzenia idą w pewien schematyczny sposób po sobie.
Serial mi się nie podobał i nie zamierzam się o nim zbyt rozpisywać. Bohaterzy są, jacy są. Chwilami ma się wrażenie, że tu zasadniczo się nie dzieje nic. Zbyt mało emocji wywołał we mnie ten obraz.
A Wam jak się podobało?
Nie polecam!
Ocena: 41%


Kolejny serial w którym jest tak ciemno, że niemal niczego nie widać. Oglądanie go w dzień mija się z celem. Poza tym raczej średniak.
OdpowiedzUsuńHah faktycznie! Jest ciemny serial. Nie wiadomo, czy to dobrze czy zle.
UsuńZ horrorami jest taki problem, że sam pomysł często brzmi dużo lepiej niż późniejsze wykonanie. Motyw ślubu i tajemnicy wokół przyszłej panny młodej ma spory potencjał, ale jeśli zabraknie odpowiedniego napięcia i klimatu, to nawet ciekawa historia może szybko zacząć nużyć. Czasami mam wrażenie, że twórcy bardziej skupiają się na samym „straszeniu” niż na zbudowaniu emocji i więzi z bohaterami.
OdpowiedzUsuńNo straszenie jest czesto najwazniejsze z horrorach. Ale zeby byl dobry horror to tez inne aspekty musza byc dobre.
Usuń