W natłoku filmów dopiero teraz obejrzałem pierwszego PitBulla. Wszystkie późniejsze części już dobrze znam. Moja ulubiona to Nowe Porządki. Dzisiaj omawiamy dzieło, które bez wątpienia można nazwać klasyką.
Jest to kryminalna opowieść o policjantach. Dwa główne wątki są wokół siebie zaplątane. Mam problem ze zrozumieniem tej fabuły, bo ma mocne cechy realizmu i ciężko mi rozpoznać prawdziwą historie.
Jedno opowiadanie opisuje historię Gebelsa, (Andrzej Grabowski) który jest agresywnym gliniarzem, ale posiadającym wielkie wartości. Drugi wątek to historia Despero (Marcin Dorociński). W filmie jest cała plejada gwiazd: Janusz Gajos, Rafał Mohr, Małgorzata Foremniak, Jolanta Fraszyńska czy Danuta Stenka.
Ja się bałem, ze ten film będzie nudny. Kiedyś w młodości oglądałem urywek albo serial i pamiętam, ze mi się nie podobało. Gusta jednak z wiekiem się zmieniają i aktualnie dla mnie PitBull to naprawdę dobry film.
Uderza mnie w oczy najbardziej realizm tej produkcji. To taka surowa historia i bandytach i policjantach. Jest tu mnóstwo takiego brudnego klimatu, który nastraja nas w dobrą stronę.
Pierwsza odsłona PitBulla różni się od kolejnych. Jest w niej trochę mniej akcji i mniej cytatów ciekawych do zapamiętania, jednakże jest to dalej dobre kino. Dla mnie nie cała siódemka.
Ocena: 68%


Komentarze
Prześlij komentarz