Przejdź do głównej zawartości

Koszmar minionego lata 1997 (opinie)

 

Moich podróży po horrorach ciąg dalszy. Tym razem będziemy rozmyślać nad perełką z lat 90tych. Nie wiem jak Wam, ale mi tytuł tego filmu coś mówi. Tak jakbym go dobrze znał, lecz oglądałem go dopiero teraz.

Nie jest to typowy horror. Brakuje tutaj wątku fantastycznego, co wielu może się spodobać. Ogólnie mamy czwórkę bohaterów, którzy w wyniku wypadku przejeżdżają człowieka na ulicy w środku nocy. Przysięgają sobie, nigdy nie powiedzieć nikomu o tym zdarzeniu. Mija rok... Coś w tej kwestii musi się w końcu wydarzyć.

Mimo że nie daję tego po sobie poznać, ten film mi się średnio podobał. Czekałem z niecierpliwością, jak się rozkręci, a gdy to nastąpiło to raczej byłem znudzony niż zaskoczony. Ogląda się w to miarę dobrze, ale ja tu żadnego większego napięcia nie doświadczyłem. A to przecież bardzo ważne w horrorach lub thrillerach.

Strachów jest bardzo mało. Jest to horror tylko umownie. Jedyna rzecz tak naprawdę piękna w tym dziele, to klimat lat 90tych. Czasy w których nie było telefonów komórkowych, a rozmawianie z ludźmi w realnym świecie to standard.

Zdaje sobie sprawę z tego, że jest kontynuacja tego filmu w 2025 roku. (poprawka) Tak jak teraz sprawdziłem, to filmów z tej serii jest pięć albo więcej. To oznacza, że obraz ten ma wielu swoich fanów.

Ja fanem nie jestem, ale hejterem też nie. Jeśli macie ochotę na ciekawy horror oparty o rzeczywiste zdarzenia w starym stylu to polecam. Mi to w szczególności nie weszło.

Ocena: 55%

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niebo, Rok w piekle (serial hbo)

  Dla mnie to serial wybitny, zwłaszcza jak na polskie warunki. Dopiero teraz zobaczyłem ocenę na Filmweb, która jest straszne zaniżona według mnie. Obsada aktorska w wykonaniu Tomasza Kota, Magdaleny Różdżki oraz kilku młodszych aktorów jest świetna. Tytułowe Niebo to sekta utworzona w naszym kraju w latach 90tych. Dojrzewający chłopak cierpi na ogromne bóle i żaden lekarz nie jest w stanie mu pomóc. Trafia na Piotra, (Kot) który leczy ludzi swoimi rękami. Ten mu pomaga i wciąga go do Nieba. Przede wszystkim serial wywołuje skrajne emocje. Przeżywamy to wszystko i można się zastanowić: "Co bym ja zrobił w tej sytuacji?". A sytuacja polega na manipulowaniu. Ciągłe manipulowanie członkami społeczności przez guru Piotra. Każdy członek ma porzucić całkowicie swoje stare życie i może się cieszyć nowym w Niebie, ale czy na pewno? Niektóre zdarzenia wydają się mało prawdopodobne, ale podkreślają beznadziejność sytuacji, w których się znajdują bohaterzy. Działania Piotra prowadzą do...

Dom Dobry - No w końcu!

  Wydaję mi się, że wszyscy znają ten film, nawet jeśli go nie oglądali. Jakieś dwa miesiące temu leciał w kinie i nieco żałowałem, że nie poszedłem na niego, a tu nagle wyskoczył na Prime Video. Jest to opowieść o młodej dziewczynie, która chce zacząć studia, ale coś ją blokuje. Poznaje faceta. Bardzo szybko ich znajomość zmienia się w coś poważnego. Kobieta kłóci się ze swoją rodziną i wyprowadza do mężczyzny. W tym filmie sposób narracji jest interesujący. Twórca pokazuje kolejne zdarzenia, jakby wyjęte z pamiętnika. Jest zdarzenie za zdarzeniem, a to potęguje emocje. "Dom Dobry" ma dużą szybkość w fabule, a to sprawia w nas zainteresowanie. O czym to jest? Tak naprawdę o przemocy w rodzinie wobec kobiet. Temat bardzo istotny, ale często spychany na bok. Ja zawsze jestem za dziewczynami, ale chyba najbardziej za sprawiedliwością. Nie może być takich sukinkotów, co bezkarnie krzywdzą swoje partnerki. Film mi się bardzo podobał i jestem całkowicie przekonany o tym, że W. Sma...

Projekt Hail Mary (Premiera)

  Gdzieś o tym słyszałem, ale do filmu namówiła mnie dopiero Mab - pozdrowienia. Produkcja uzyskała aktualnie top1 najlepszego obrazu tego roku. Wysoka ocena widzów jak i krytyków. Co ogólnie coś oznaczać musi i aż człowieka korci, żeby wytykać tutaj błędy. Których wiele nie ma. Historia opowiada o nauczycielu, który został wybrany do misji kosmicznej ratowania świata. On się na to nie pisał, co wystarczająco dobrze zaznacza. Będzie to opowieść o nieznanym, o kontakcie, wątpliwościach i wartościach. Tutaj się wtrącę. Jest świetna piosenka o Ryanie Goslingu . (główny bohater filmu) Nie jestem "profesjonalnym" recenzentem, dlatego nie tworzę notatek podczas seansu - wszystko co najważniejsze wierzę, że zapamiętam. Ten film to ciekawe zjawisko kulturowe. Filmy science fiction rzadko dostają takie wysokie oceny. Zwykle albo się podobają zwykłym odbiorcą, a nie krytykom, albo na odwrót. Po pierwsze "Projekt HM" jest obrazkiem, gdzie od początku do końca występują małe ż...