Przejdź do głównej zawartości

Rzeźnia numer pięć - Vonnegut Kurt (opinie)

 

Oglądałem dość dawno ekranizacje tej książki, ale nie wiele z tego zapamiętałem. W każdym bądź razie zupełnie inaczej te dzieła odebrałem. Język pisany jest bardziej płynny, a film po prostu jest, jaki jest.

Historia dotyczy życia Billego. Posiada on dziwną zdolność, ponieważ potrafi się przemieszczać w czasie i wędruje w ten sposób po różnych fragmentach swojego życia. Przeżywa w kółko swoją śmierć, wojnę, życie rodzinne czy pobyt na obcej planecie...

Podobno jest to jedna z najlepszych książek antywojennych na świecie. Ja do tej pory z takim gatunkiem miałem dwa razy do czynienia. Po raz pierwszy oglądałem serial MASH. A w wieku dojrzewania trafiłem na dzieło "Paragraf 22". Obydwa te tytuły gorąco polecam.

Zaskoczyło mnie to. Zaskoczyła mnie "Rzeźnia numer pięć". Ta książka faktycznie krytykuje sam pomysł wojny, ale coś innego jest w niej fascynujące. Autor pokazuje nam losy głównego bohatera z lekką satyrą. Czyta się to łatwo i przyjemnie. Klimat jest genialny. 

Dzięki motywowi skakania po linii czasu, trudno się tutaj nudzić. Czytamy, że Billy jedzie akurat pociągiem dla jeńców  wojennych, a później przenosimy się na planetę obcych. Kosmici kiedyś porwali głównego bohatera i trudno się nie śmiać z tego wątku.

Ciężko mi stwierdzić dlaczego, ale książka ta atmosferą przypomina mi "Buszujący w zbożu". To chyba przez lekkie pióro, jakim obie te pozycje zostały napisane.

Będę stale polecał "Rzeźnie numer pięć". Jestem człowiekiem, który historią się mało interesuje, ale tutaj ona przedstawiona została w sposób interesujący. Czyta się to tak dobrze, jakby końca nie było widać. A gdy zbliża się koniec, to trudno uwierzyć, że ostatni raz śledzimy losy Billego.

Ocena: 85%

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niebo, Rok w piekle (serial hbo)

  Dla mnie to serial wybitny, zwłaszcza jak na polskie warunki. Dopiero teraz zobaczyłem ocenę na Filmweb, która jest straszne zaniżona według mnie. Obsada aktorska w wykonaniu Tomasza Kota, Magdaleny Różdżki oraz kilku młodszych aktorów jest świetna. Tytułowe Niebo to sekta utworzona w naszym kraju w latach 90tych. Dojrzewający chłopak cierpi na ogromne bóle i żaden lekarz nie jest w stanie mu pomóc. Trafia na Piotra, (Kot) który leczy ludzi swoimi rękami. Ten mu pomaga i wciąga go do Nieba. Przede wszystkim serial wywołuje skrajne emocje. Przeżywamy to wszystko i można się zastanowić: "Co bym ja zrobił w tej sytuacji?". A sytuacja polega na manipulowaniu. Ciągłe manipulowanie członkami społeczności przez guru Piotra. Każdy członek ma porzucić całkowicie swoje stare życie i może się cieszyć nowym w Niebie, ale czy na pewno? Niektóre zdarzenia wydają się mało prawdopodobne, ale podkreślają beznadziejność sytuacji, w których się znajdują bohaterzy. Działania Piotra prowadzą do...

Dom Dobry - No w końcu!

  Wydaję mi się, że wszyscy znają ten film, nawet jeśli go nie oglądali. Jakieś dwa miesiące temu leciał w kinie i nieco żałowałem, że nie poszedłem na niego, a tu nagle wyskoczył na Prime Video. Jest to opowieść o młodej dziewczynie, która chce zacząć studia, ale coś ją blokuje. Poznaje faceta. Bardzo szybko ich znajomość zmienia się w coś poważnego. Kobieta kłóci się ze swoją rodziną i wyprowadza do mężczyzny. W tym filmie sposób narracji jest interesujący. Twórca pokazuje kolejne zdarzenia, jakby wyjęte z pamiętnika. Jest zdarzenie za zdarzeniem, a to potęguje emocje. "Dom Dobry" ma dużą szybkość w fabule, a to sprawia w nas zainteresowanie. O czym to jest? Tak naprawdę o przemocy w rodzinie wobec kobiet. Temat bardzo istotny, ale często spychany na bok. Ja zawsze jestem za dziewczynami, ale chyba najbardziej za sprawiedliwością. Nie może być takich sukinkotów, co bezkarnie krzywdzą swoje partnerki. Film mi się bardzo podobał i jestem całkowicie przekonany o tym, że W. Sma...

Projekt Hail Mary (Premiera)

  Gdzieś o tym słyszałem, ale do filmu namówiła mnie dopiero Mab - pozdrowienia. Produkcja uzyskała aktualnie top1 najlepszego obrazu tego roku. Wysoka ocena widzów jak i krytyków. Co ogólnie coś oznaczać musi i aż człowieka korci, żeby wytykać tutaj błędy. Których wiele nie ma. Historia opowiada o nauczycielu, który został wybrany do misji kosmicznej ratowania świata. On się na to nie pisał, co wystarczająco dobrze zaznacza. Będzie to opowieść o nieznanym, o kontakcie, wątpliwościach i wartościach. Tutaj się wtrącę. Jest świetna piosenka o Ryanie Goslingu . (główny bohater filmu) Nie jestem "profesjonalnym" recenzentem, dlatego nie tworzę notatek podczas seansu - wszystko co najważniejsze wierzę, że zapamiętam. Ten film to ciekawe zjawisko kulturowe. Filmy science fiction rzadko dostają takie wysokie oceny. Zwykle albo się podobają zwykłym odbiorcą, a nie krytykom, albo na odwrót. Po pierwsze "Projekt HM" jest obrazkiem, gdzie od początku do końca występują małe ż...