Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2025

Matrix (1999)

  Następny "oczywisty" dla mnie film. Myślę, że warto do niego wrócić, natomiast czytelnicy mogą poznać mój gust. Jest to niesamowita dawka kina science fiction. Jest to film mojego dzieciństwa. Fabuła? Serio? Obraz opowiada historie Neo oraz jego nowych przyjaciół. Matrix to komputerowa symulacja w świecie w którym rządzą maszyny. Dużo akcji, chociaż refleksyjnych dialogów też trochę się znajdzie. Bardzo rzadko oglądam kolejny raz obejrzany film. Parę dni temu znalazłem (nie mogąc spać) Matrixa w telewizji i jakoś mnie wciągnął. Pomyślałem, że seans może mi pomóc w przygotowaniach do mojej książki, ale to nie ważne. Wychowałem się na tej produkcji. Miałem naście lat, gdy z ojcem poszliśmy na seans. Tata wybrzydzał, że to trochę zbyt nazmyślane, a ja byłem oczarowany. W tamtym okresie kilka krotnie oglądałem ten film, bo mieliśmy na DVD. Potem na jakiegoś mikołaja dostałem oryginalny sound track i się jarałem jak mogłem. Z tego co się orientuję twórcy Matrixa - wówczas bracia...

Boss (2016)

  Piszę zaraz po seansie. Trafiłem przypadkowo i w zasadzie się nie zawiodłem. To produkcja gangsterska o dużym potencjale, ale nie jakiś wielki top. Główną cechą "Bossa" jest to, że opowiada o środowisku przestępczym, ale z punktu widzenia policjanta. Natomiast sam klimat filmu nawiązuje do starych (lata 90-00) mafijnych obrazów. Mam takie niejasne poczucie, że nie wiele mam do opowiedzenia na temat tego filmu. W każdym bądź razie podobał mi się on.  "Boss" został nakręcony na faktach prawdziwych. Główny bohater udaje gangstera, żeby wejść w środowisko "grubych ryb" i przymknąć jak najwięcej osób. W roli kluczowej postaci Bryan Cranston. Znany przede wszystkim z serialu Breaking Bad. To ciekawe, bo odniosłem wrażenie, że ta rola jest jakby na niego skrojona. Miesza się w otoczeniu półświatka gangsterów, żeby coś ugrać. Nie będę lał wody. Po prostu delikatnie polecam. Fajne zakończenie, nie spodziewałem się go. W miarę elegancki film na wieczór. Ocena: 69%...