Nie wiem, skąd ja te grę wytrzasnąłem, ale ogólnie przeszedłem ją całą. Na duży plus jest to, że nie musiałem sięgać po żadne solucje. Oto przed wami ciekawa gra platformowa.
Fabuły kompletnie nie kumam. Ogólnie wcielamy się w postać bohatera i przemierzamy różne miejsca, przypominające świątynie. Nie ma tutaj niestety zagadek. Są za to etapy, które mają trudność bardziej zręcznościową oraz walki.
Ja się bardzo cieszę, że jest to gra platformowa liniowa. Bo już kilka razy natrafiałem na tytuły, które w tym gatunku chciały tworzyć otwarte światy. I tam można było się nieźle pogubić. Tutaj tak nie jest.
Gra korzysta z zapisu, gdy dojdziemy do takiego ołtarza. Zdarza się to wystarczająco często, żeby mieć stale zapisaną grę. Dla mnie to bardzo ważny element, bo nie cierpię wykonywania jednej misji kilka razy. Chociaż tak zdarzyło się, że niektóre etapu powtarzałem, bo były trudne.
W zamian za zabijanie potworków oraz zbijanie waz dostajemy punkty doświadczenia. Możemy je wymienić na ulepszenia w danym do tego punkcie.
Istotną mechaniką w grze jest ogień. Po uderzeniu w wiszącą pochodnie nasz miecz się zapala na kilka sekund. Często misje są takie, że trzeba ten ogień roznosić do dalszych punktów, co wymaga zręczności i nie raz niezłego refleksu.
Zdaję mi się, że potrzebowałem około pięciu godzin na przejście całości. Dobre jak ktoś lubi platformowe gry. Można rozważyć kupno na promocji. Pozdrawiam.
Ocenna: 60%


Moje granie w platformówki zakończyło się na Icy Tower xD Nie wiem, czy w ogóle kojarzysz tą grę, bo u nas w podstawówce wszyscy w to grali, ale... No już sporo lat minęło :D
OdpowiedzUsuńAle ta gra Nocturnal wydaje się spoko. Czasem przydaje się taka zręcznościówka, nie za długa, na kilka godzin.
Oczywiś¤cie że pamiętam Icy Tower. Tego pokolenia jestem częścią. W gimnazjum koledzy w to grali, ale mnie ta gra nigdy nie wciągnęła. Tylko patrzyłem jak grają.
UsuńNo to jak też dostąpiłeś "zaszczytu" bycia w gimnazjum, jesteśmy w podobnym wieku :D Też na początku tylko patrzyłam, ale jak już spróbowałam swoich sił i ogarnęłam, to było całkiem fajne. Może trochę odmóżdżające, ale całkiem nieźle ćwiczyło refleks.
UsuńNo właśnie ja zwykle odmóżdzających rzeczy to chyba nie lubię. Owszem mogę pograć albo obejrzeć coś minimalistycznego, ale grunt żeby było to naprawdę dobrze zrobione. Skakanie w Icy Towers caly czas w góre mnie nie urządza.
Usuń